Śląska porcelana – burzliwa historia

Historia śląskiej porcelany sięga XIX wieku, kiedy to na fali mody na porcelanę fabryki fajansu, wykorzystując bliskość złóż skalenia i kwarcu przerzucają się na produkcję wyrobów bardziej luksusowych. Przełom wieku XIX i XX, do kryzysu lat 30-tych to złote czasy śląskiej porcelany, której sława sięgała do Ameryki a fabrykanci zakładali własne sklepy we wszystkich znaczących stolicach Europy i w Nowym Jorku. Część fabryk, jak n.p. Manufaktura Hermanna Ohme w Szczawienku czy fabryka ze Strzegomia, przeniesiona później do Stanowic nie przetrwały kryzysu lat 30-tych XX wieku, część  mimo licznych zawirowań i zmian właścicieli z powodzeniem funkcjonuje do dziś.

 

Najbardziej znaczące fabryki powstały w Wałbrzychu, Jaworzynie Śląskiej, Tułowicach i Strzegomiu.

W 1845 roku Carl Tielsh założył fabrykę luksusowej porcelany Stary Zdrój (Altwasser) w Wałbrzychu. Bardzo dynamicznie rozwijająca się fabryka, której wyroby wielokrotnie nagradzano na wystawach światowych, funkcjonowała jako rodzinna manufaktura do Pierwszej Wojny Światowej. Kryzys zmusił właścicieli do sprzedaży fabryki, a po wojnie Stary Dwór został  całkowicie znacjonalizowany i funkcjonował jako Zakład Porcelany Stołowej Wałbrzych. Kolejnego kryzysu, w latach 90-tych XX wieku zakład już niestety nie przetrwał.

Filiżanka Jaworzyna Śląska (Koenigszelt), mlecznik Stary Zdrój (Altwasser) wzór słomkowy

W Tułowicach fabryka powstała w 1852 roku, ale rozwój zawdzięcza rodzinie Schlegelmildów, którzy przejęli zakład pod koniec XIX wieku. Sprowadzeni z Chin rzemieślnicy uczyli używania złotej folii do dekoracji porcelany, fabryka słynęła ze swojej irańskiej czerwieni, błękitu i porcelany w kolorze kości słoniowej. Miała swoich przedstawicieli w Amsterdamie, Londynie, Paryżu i Wiedniu, ale również w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Ameryce Południowej. Z powodzeniem wznowiła produkcję, już jako państwowy zakład po wojnie i nacjonalizacji. W latach 50-tych produkowała nowoczesne wzory porcelany, m.in. figurki według wzorów Tomaszewskiego. Sprywatyzowana w latach 90-tych funkcjonuje dziś jako Ceramika Tułowice.

Fabryka w Jaworzynie Śląskiej powstała w 1860 roku, w XX wieku znana jako Porzellanfabrik Koenigszelt A.G. Bardzo dynamicznie rozwijająca się manufaktura, na bieżąco śledziła trendy i unowocześniała swoją produkcję. Najbardziej popularnymi wzorami zastaw stołowych były rokokowe Charlotte i Regina, kobaltowy wzór cebulowy czy kalki z wzorami suchych kwiatów. W późniejszym okresie dekoracje nawiązywały do modnych wzorów orientalnych. Dziś Zakłady Porcelany Stołowej Karolina z powodzeniem funkcjonują jako spółka pracownicza.

Krister Porzellan Manufaktur KPM przed 1905 rokiem

Jedną z większych fabryk porcelany Dolnego Śląska była druga z wałbrzyskich manufaktur, założona w 1836 roku przez Carla Kristera, dekoratora porcelany z Turyngii Krister Porzellan Manufaktur (KPM).

Wzorując się, często na granicy prawa na Królewskiej Manufakturze Porcelany z Berlina Krister postawił zarówno na luksusowe wzory jak i na masową produkcję. Zastawy stołowe KPM gościły na stołach licznych na Dolnym Śląsku uzdrowisk i hotelu. Burzliwa historia fabryki opisana jest bardzo szczegółowo w pracy Ireny i Romana Gatysów Wzornictwo przemysłowe fabryki porcelany Krister – Wawel – Kristoff w Wałbrzychu. Fabryka rozwijała się bardzo dynamicznie w XIX i na początku XX wieku, aż do Pierwszej Wojny Światowej. W roku 1920 bliska upadłości, przejęta została przez koncern Rosenthala i dzięki tej fuzji KPM mogło świętować stulecie istnienia mimo ogólnoświatowego kryzysu. Fabryka nie przerwała swojej działalności w czasie wojny, korzystając m.in. z pracy robotników przymusowych i jeńców wojennych. Zakład zatrudniając ponad 500 osób pracował do maja 1945 roku. Wojska radzieckie weszły do Wałbrzycha 8 maja 1945 roku. A już 11 maja wznowiono produkcję. Oficjalnie władze polskie przejęły fabrykę 23 czerwca 1945 roku, zachowując dawną sygnaturę i korzystając przez lata ze wzorów niemieckich. Dopiero w 1954 zmieniono sygnaturę wyrobów porcelanowych z niemieckiego KPM na W Wawel Made in Poland. Na krótki czas próbowano nazwę fabryki zmienić na Wawel, ale wobec protestów załogi fabryka pozostała przy nazwie Krzysztof.

Kolejny kryzys dla fabryki przyszedł w latach 90-tych XX wieku, postawiona w stan upadłości odradza się najpierw jako spółka akcyjna, a następnie wystawiona na sprzedaż w 2010 roku trafia w prywatne ręce rodziny Jarząbków.

Współpracując z wieloma artystami fabryka KPM a po wojnie Fabryka Porcelany Krzysztof starały się być zawsze na bieżąco z modą i gustami klientów. Wykorzystywały najnowocześniejszą, dostępna technologię. W latach 50-tych wsród wyrobów „Krzysztofa” znalazły się obok tradycyjnych wzorów figurki projektantów  IWP, wazony Danuty Duszniak z serii Rock and Roll czy picassowskie talerze Teresy Waligórskiej. Obecnie rozwijana nowoczesna linia produktów pod nazwą Kristoff Design Line stawia na ścisłą współpracę miedzy fabryką a artystami projektującymi nowoczesne wzory. Efekty tej współpracy są wystawiane na wystawach i nagradzane w konkursach w Polsce i na świecie. Z drugiej strony Fabryka wciąż produkuje słynny wzór Fryderyka, nieprzerwanie od 1934 roku.

Zestaw Circus Kristoff Design Line

Z niemieckimi fabrykami porcelany w okresie międzywojenny z powodzeniem konkurowała fabryka w Katowicach. W 1923 roku w Bogucicach powstała „Giesche” Fabryka Porcelany SA. W czasie wojny dostała się w ręce niemieckie, a w 1945 roku, znacjonalizowana jeszcze przez kilka lat posługiwała się sygnaturą Giesche. Zakłady Porcelany Bogucice funkcjonowały do początku lat 90-tych, a po kolejnych zawirowaniach i zmianach właścicielskim w tej chwili funkcjonuje jako Porcelana Bogucice, właścicielem fabryki jest BGH Network s.a.

Źródła:

Ireny i Romana Gatysów Wzornictwo przemysłowe fabryki porcelany Krister – Wawel – Kristoff w Wałbrzychu,

Wystawa Od Kristera do Kristoffa. Historia śląskiej porcelany

Dodaj komentarz